DJANGO – UWOLNIONY Z ŁAŃCUCHA!!! INTERWENCJA Z DNIA 02.04.16r.

Interwencja 02.04.16r.

Dnia 31.03.16r. dostaliśmy zgłoszenie dotyczące zaniedbanego psa (wraz ze zdjęciami), który przebywa na jednej z wsi koło Hrubieszowa.

Nasz partol interwencyjny dnia 02.04 br. dotarł na miejsce…

To, co zastaliśmy tam, przeszło nasze oczekiwania. Z budy wynurzył się stary, zmęczony życiem pies z zaawansowaną krzywicą przednich łap oraz całkowicie wyłysiałą pod obrożą sierścią. Stał bez wody i jedzenia, przywiązany na zbyt krótkim łańcuchu do rozpadającej się budy. Karabińczyk, który łączył obrożę z łańcuchem, był wzięty prawdopodobnie od linki holowniczej. Jego widok był przerażający. Mimo wszystko pies ucieszył się na widok człowieka. Sąsiedzi wskazali nam miejsce zamieszkania właścicieli. Na posesji zastaliśmy drugiego psa, stojącego w kojcu, w bardzo dobrej kondycji. Na pytanie, dlaczego jeden pies jest zadbany, a drugi w stanie zagrażającym życiu, właściciel stwierdził, że tamten dusi kury, dlatego też tam pozostał, a dokarmiają go sąsiedzi i przejezdni (również sami widzieliśmy, jak pewien pan specjalnie przyjechał z Hrubieszowa, by tylko dać psu jeść). Został wezwany patrol policyjny. W jego asyście odebraliśmy zwierze, natomiast właściciel zrzekł się praw.

Psiaka przewieźliśmy do kliniki w Lublinie, natomiast dnia 03.04.16r. został przekazany organizacji ,,Ratujemy Kundelki,, i pojechał do Warszawy.

Ten 7-letni (tak twierdzi właściciel) ogromnie zaniedbany, a mimo wszystko przyjaźnie nastawiony pies natychmiastowo trafił do lecznicy, gdzie został zdiagnozowany. Opis z kliniki brzmi następująco: „Sierść matowa, tłusta i zabrudzona, skóra ciemna, wysuszona, duże obszary wyłysienia na szyi oraz ogonie. Przednie kończyny – postawa szpotawa, kończyny tylne – postawa iksowata. Niezborność kończyn miedniczych przy poruszaniu się, co może wskazywać na ból towarzyszący podczas chodzenia. W worku mosznowym obecne dwa jądra, jedno o znacznie powiększonej średnicy” (co wskazuje na guz jądra). Temp. 39.4 st.

Sprawa trafiła na policję.

W celu śledzenia dalszych losów psiaka zapraszamy na facebooka organizacji ,,Ratujemy Kundelki,,.

Tutaj link do albumu:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.478977562312521.1073742345.190476341162646&type=3

12923228_1028253693917843_1867174843464858008_n

12987188_1028253827251163_4999441386171741204_n 12985582_1028253770584502_5621170309062398784_n 12963476_1028253757251170_4449278761050428178_n 12933025_1028253833917829_8058740567372649282_n 12933162_1028253847251161_5095123647431832728_n 12961503_1028253687251177_3036110431701843450_n 12967953_1028253777251168_6038936445129673399_o12973265_478981505645460_3607548579253260102_o 12957684_1028253797251166_4951090817439911680_o

UdostępnijShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on TumblrPrint this pageShare on Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *